Srebrny Merkury - przypinka, moneta

Dostępność: średnia ilość
Cena: 140,00 zł 140.00
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni

Opis

PRODUKT OCZYSZCZONY I KONSEKROWANY!

10 srebrnych centów z Merkurym (a w rzeczywistości personifikacją Wolności)

Wiele monet można nosić „na szczęście” jednak w tradycji Hoodoo jedna wyróżnia się szczególnie i temu szczęściu ma niezwykle dopomóc.

„Skrzydlata Wolność” – bo tak ją często nazywają, wybita w latach 1916 – 1946, na awersie przedstawiona została młoda personifikacja Wolności, jako „bogini” w skrzydlatej, frygijskiej czapce, natomiast przez ludzi powszechnie postrzegana jest jako bóg słowa, sztuki, handlu, informacji, gier losowych, sztuczek – Merkury. Autor projektu sam mówił o „skrzydlatej czapce” jako o symbolu „wolności myśli”.

Moneta została wybita ze stopu srebra i miedzi, gdzie zawartość srebra wynosi 90%, a kilka z tych monet poleciało w kosmos 21 lipca 1961. To ten typ monety, która odzwierciedla pierwotną ideę monet - jej wartość mierzona jest nie przez narzuconą interpretację jak współczesne monety i banknoty, ale przez cenę stopu, kruszcu z jakiego ją wykonano, a jest to prawie czyste srebro (współcześnie także stosuje się dodatek miedzi w srebrze z którego wykonywana jest biżuteria, zawartość miedzi bowiem zmienia plastyczność czystego srebra).

Srebrne monety w Europie były używane do celów magicznych od średniowiecza. Czasami spotkać można się z ideą zmiany (toksycznej) rtęci opisanej w wielu recepturach na srebro.

W naszej kulturze i czasie także można wykorzystać unikalność tej monety, zwłaszcza roku przestępnego. Ponieważ dawniej zawijano taką monetę w rzadki banknot (zwykle 2 dolary, który też był tradycyjnym wynagrodzeniem prostytutki) tak powstały amulet z dwóch rzadkich materiałów miał sprzyjać wygrywanie z dużymi szansami w grach liczbowych. Obecnie pewnie polecilibyśmy trzymać monetę z banknotem 500 PLN, który jest stosunkowo rzadko spotykany.

Ta moneta jest także najczęstszym przedmiotem, którym płaci się w czarach za unikalne rzeczy, często łączone z „tamtym światem”.

Monety „z głowami” są uważane za monety „obserwatorów”, tak jak 1 cent z głową Indianina, tak i ta srebrna moneta z „Merkurym” należy do obserwatorów, natomiast materiał z jakiego jest stworzona potęguję ogromnie jej moc.

Jak używano tej monety?

Jeśli ktoś był hazardzistą, zawijał w banknot 2$ monetę z roku przestępnego wraz a korzeniem Wielkiego Jana i korzeniem Szczęśliwej Ręki. Na banknocie należało 7 razy zapisać swoje imię i nazwisko.

Poszukiwacze pracy umieszczali monetę w czerwonej flaneli posypaną ziemią ze skrzyżowania, składali do siebie i 9 dni nosili w prawym bucie, kolejne 9 dni w lewym a 19 dnia składali podanie o pracę. Każdego dnia pakuneczek należało karmić perfumami Hoyt’s.

Gotowanie tej monety i kąpiel w takiej wodzie miała usuwać wszelkie czary i złe sztuczki, które mogły nas dosięgnąć.

Nasza „przypinka” z oryginalną monetą Merkurego wspomaga łamanie czarów jakie na nasz wykonano. Wpięcie jej w codzienne przedmioty, to postawienie strażnika który dba o bezpieczeństwo. Nie jest tajemnicą, że srebro jak żaden inny materiał chronił przed złem i zagrażającym nam magicznym istotom (no może prócz żelaza w niektórych kulturach). Monety posiadają naturalne „zabrudzenia” są bowiem jedne bardziej srebrne inne mniej. Celowo ich nie czyściliśmy, aby zachować ich oryginalny charakter. Powiadają, że moneta czernieje gdy trafimy na bardzo złą moc. Natomiast w codziennym życiu będzie pomocnikiem, który mając wciąż otwarte oczy – czuwa nad nami.

Wyobrażenie Wolności – obiecuje użytkownikom uwolnienie się od wszelkiej złej magii, a jeśli patrzeć na wyobrażenie jak na Merkurego – to obdarzy talentem, umiejętnością pięknej mowy i sztuką argumentacji, szczęściem w grach liczbowych i zdolnościami handlowymi.

Aby moneta w czarach miała moc ważny jest materiał, wyobrażenie, bycie w obiegu i w wielu dłoniach, okoliczności ale także unikalność, czyli data wybicia. Najpotężniejsze z monet to te wybite w latach przestępnych!

Użyliśmy oryginalnych monet z obiegu wybitych w latach 1916 - 1946, w których to tylko wybijano owe monety. Na rewersie zamontowaliśmy „pin” czyli rodzaj maleńkiego pręciku który wraz z „żabką” tworzy przypinkę. Do połączenia użyliśmy kleju epoksydowego, który mocno trzyma igłę, natomiast nie jest tak agresywnie niszczący dla monety jak na przykład metalowy lut, który w początkowej fazie rozważaliśmy do użycia.

Dlaczego tak postanowiliśmy?

Przypinka może być stosowana powszechnie w postaci nie rzucającej się w oczy „ozdoby”, można ją wpiąć w kurtkę, bluzę lub torbę, plecak.
Drugą funkcją jest możliwość wbicia monety w miękkie powierzchnie (np. gipsowe ściany). W tym celu ściągamy „żabkę” i wciskamy monetę w pożądane miejsce.

Uważa się, że jeśli moneta pokryje się czarnym nalotem, albo ulegnie uszkodzeniu – przyjęła potężny atak na siebie i należy poddać ją rytualnemu oczyszczeniu a najlepiej podziękować za pracę i zakopać w jakimś miejscu, daleko od domu.

Pamiętajmy, że monety podobnie jak inne „czarodziejskie” przedmioty, karmimy – nadają się do tego olejki magiczne lub dobry alkohol np. whisky - ognista woda.

Produktem jest przypinka z oryginalną monetą, cena różni się ze względu na unikalność niektórych monet.

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl