Blog kategorie
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać kupony, zniżki, informacje o nowościach i promocjach.
O barwach w magii* 1

Gdy zaczynałem pracę ze świecami, ślepo wierzyłem we wszystko co przeczytałem. Jako dzieciak nie mogłem pojąć dlaczego zielone świece „są na pieniądze”. Czy od koloru dolarów? Uważałem, że to bardzo ograniczające.


Ale słowo „dlaczego” było mi tak bliskie i powtarzane cały czas, aż zacząłem zdobywać odpowiednie informacje, kojarzyć fakty, obserwować zdarzenia i jako artysta plastyk zaprzyjaźniać się z kolorami. Ich ilość i odcienie stawały mi się coraz bliższe, dzięki temu zacząłem dostrzegać istotne różnice – różnice, którymi dziś się z Wami podzielę.

 

 

System koloru możemy postrzegać poprzez czakramy (tak też po części czynię), ale przede wszystkim uważam, że należy patrzeć na symbolikę barw świec poprzez uwarunkowania kulturowe. Należy zastanawiać się, pytać samych siebie i szukać odpowiedzi.

 

Każdy z nas ma własny zestaw symboli barwnych. Uważam, że warto go wpleść w symbolikę, którą poniżej przedstawię. Jak to zrobić?


Pomyśl o rozgrzanym do czerwoności żelazie. Co Ci przychodzi do głowy? Parzy? A może można z niego wykuć broń?
Czy zatem czerwień nie będzie obronna? Czerwony jak…? Jak krew, a krew to siły witalne (dla mnie) więc czy nie zastosować czerwonych świec by dodać sobie energii i zdrowia?
A żółty? Czy jako dzieci nie malowaliśmy tak słońca? Pomiędzy żółtym, a czerwonym jest pomarańczowy. Czy da się połączyć żółtą – słoneczną – męską, witalną energię logiki z czerwoną energią czynu i „zapalenia”? Czy nie nazwiemy tej barwy pomarańczem, a informacji jaką niesie pomysłowością i kreatywnością :-D
Myśl! Twórz!


Na spotkaniu zieleni i brązu jest oliwka – rozwój zieleni i stabilizacja brązu, tworzy nam bezpieczny dostatek.


A szarość? Taka obojętna, ani biel, ani czerń – neutralizuje wszystkie negatywne wpływy. Kiedy w naszym miejscu pracy natrafiamy na trudności, plotki i złe energie – szarość zneutralizuje je – to tak jakby zakleić plotkarzom oczy, uszy i usta szarą taśmą samoprzylepną.


Bardzo silna szarość to już prawie czerń – ale ta w przeciwieństwie do obojętnej szarości pochłania całe spektrum światła, więc to już nie taśma samoprzylepna, to wielki odkurzać w który wciągasz wszystkich z biura, nie przebierając – więc trzeba używać jej rozsądnie!

 

Biel to początek każdej barwy, barwy która w swej drodze podąża do czerni. Biel odbija światło, emitując całe spektrum barw, barw które pochłania czerń. Dlatego uważam, że powinniśmy zacząć w tym właśnie miejscu.

 

BIEL – oznaczająca czystość, prawdę, jedność, wyższą moc, ciążę i narodziny, stosowana jest najczęściej w magii świec do równoważenia aury, oczyszczania, ochrony, harmonizowania, błogosławieństw i egzorcyzmów.

 

SZAROŚĆ – jej odcienie pomiędzy bielą i czernią – to wspomniana już neutralność i wyciszenie, używana do neutralizacji negatywnych wpływów, oczyszczania, wyciszania i porządkowania emocji.

 

CZERŃ – poprzez pochłanianie spektrum świetlnego symbolizuje ochronę, unieważnienie, oczyszczenie i cofanie, przez co chętnie jest stosowana do tego celu, jak również do zwalniania blokad i odcinania negatywnych wpływów (zauważcie że szarość neutralizuje a czerń odcina, ponieważ nie zawsze wskazane jest ocięcie, jak nie odcinamy głowy która boli ;-) ) Czarny kolor stosuje się także jako ochronę przed złem i podczas usuwania klątw. Należy obchodzić się z tą barwą z należytą ostrożnością – jak ze skalpelem. Rzadko bowiem jest potrzebny w „pełnym wymiarze”.

Książki rzadko rozbijają dany kolor na odcienie. Niebieski to niebieski, a zielony to zielony. Na szczęście ze mną nie tak łatwo i dostrzegam różnice między zielenią a oliwką, błękitem a ultramaryną, czekoladowym  a ugrowo – złotym brązem skoszonej pszenicy.
Dlatego przedstawię Wam barwy w „rodzinach”. Jednocześnie nie będę rozwodził się na niuanse. Jednak uważam, że większość kolorów należy rozpatrywać przynajmniej w dwóch odcieniach.

 

Rodzina czerwieni:

karmazyny, szkarłaty, karminy, cynobry...

 KARMIN – ciemna czerwień – wg. moich obserwacji będzie oznaczał siłę, seksualność, pożądanie i odwagę, oraz będzie stosowany do ochrony przed atakami zwłaszcza psychicznymi, pomoże przełamać strach i bezsilność, wspomoże rekonwalescencję zwłaszcza u podłoża fizycznego, doda siły i odwagi do działania.

 CYNOBER – jasna czerwień – energia, płodność, miłość fizyczna, dążenie do celu, a stosowana głównie do rytuałów płodności, partnerstwa i energii, magii sukcesu, oraz działań związanych z żywiołem ognia.

 

Rodzina oranżów:

tycjany, pomarańcze, bursztyny...

ORANŻ – ciepły pomarańcz – jak i reszta kolorów z tej rodziny często oznacza powodzenie, kreatywność, entuzjazm, wytrwałość, sukces i energię. Stosując tę barwę w magii użyjemy jej do rytuałów stymulujących, dodających atrakcyjności, pomagających przejąć kontrolę nad wydarzeniami i własnym życiem, kolor ten obdarzy nas kreatywnością, pomyślnością, obfitością, wspomoże w kwestiach prawnych, a także podczas starania się o awans, lub poszukiwania pracy.

 

Rodzina żółcieni:

cytrynowe, bananowe, żółte, złote, kanarkowe...

 ZŁOCISTY – ciemny żółty – oznacza inteligencję, koncentrację, prawo, medycynę i uzdrawianie, inspiruje. Służy pomocą w rytuałach wzmacniających, ukierunkowanych na umysł i żywioł powietrza. Dodaje pewności siebie, wspomaga proces zdobywania wiedzy, negocjacje i inwestycje handlowe.

 CYTRNOWY – jasny żółty – to wyobraźnia, kreatywność, czasami handel. Stosujemy go do rytuałów związanych z zakładaniem własnej działalności, studiowaniem wiedzy, poszerzaniem umiejętności intelektualnych, szczęściem. Jako że kolor jakby rezonuje z aspektami Merkurego, wspomaga rytuały podróży, komunikacji i gier liczbowych.

 

Rodzina zieleni:

szmaragdy, pistacje, seledyny, oliwki, khaki, malachity...

 TRAWIASTY – jaskrawa zieleń, zbliżony do limonki – to pomyślność, spokój i leczenie, używamy go podczas działań mających na celu zrównoważenie energii w sposób łagodny i nieinwazyjny. Kojarzony z początkiem, rozrostem i awansem. To kolor środka tęczy i czakramu serca – warto o tym pamiętać używając go w magii.

 MALACHIT – ciemna zieleń – dobrobyt, sukces, harmonia i uzdrawianie. Używany podczas rytuałów uczących nas patrzeć na sprawy z odmiennej perspektywy, podczas uzdrawiania, rytów płodności, sukcesu i harmonizowania.

 OLIWKA – brązowo-zielony, tzw. zgnita zieleń – obfitość, płodność i szczodrość. Używamy podczas czarów związanych z żywiołem ziemi, zamiennie z kolorem zielonym (np. jeśli pracujemy z samym żywiołem ziemi to oliwkowo-zielone barwy moim zdaniem są świetne, natomiast w klasycznej pracy z 4 żywiołami korzystam z czystej barwy zielonej). To narzędzie do pracy rytualnej mającej zapewnić nam dostatek, dobrobyt, często pieniądze – jako narzędzie do ich osiągnięcia. To tym samym kolor ochronny w szerokim spektrum, gdyż zabezpiecza zarówno dom, jak i domowników, zdrowie i pracę jako źródło finansowania.

 

Rodzina niebieskości:

kobalty, morskie, błękity, turkusy, ultramaryny, cyjany...

 TURKUS – kolor graniczny pomiędzy błękitnym a zielonym, jako taki będzie starał się łączyć obie wibracje – to inspiracja, spokój wewnętrzny, harmonia i cierpliwość. Możemy go użyć w celu wprowadzenia harmonii w domu.

 LAZUR – jasny niebieski, błękitny, kolor nieba – oznacza prawdę, mądrość, chroni, poszerza postrzeganie więc daje także zrozumienie i inspiruje, a poprzez wprowadzanie spokoju daje zdrowie. Używać możemy go (myślę, że przez konotacje z kolorem nieba) do kontaktu z wyższą świadomością i istotami duchowymi.

 NIEBIESKI – kolor klasycznych wkładów do długopisów ;-) – barwa szczęścia, lojalności, rozwoju, kojarzona może być z rytuałami związanych z żywiołem wody, sprawami zawodowymi, profesjonalizmem, sukcesem grupowym, będzie działać ochronnie i wprowadzać „układanie” rzeczy i tym samym spokój.

 ULTRAMARYNA – ciemny niebieski, zbliżony delikatnie już do granatu z domieszką fioletu – możemy użyć podczas neutralizacji negatywnych wpływów zawodowych, takich jak plotki, nieuczciwa konkurencja, pomówienia, nadużycia. Kolor ten pomoże nam osiągnąć spokój, szczęście, lojalność, moc i rozwój.

 

Rodzina fioletów:

fijołki, indyga, wrzosy, śliwki...

 INDYGO – fioletowy ciemny z dodatkiem niebieskiego – mocno utożsamiany z fioletem, czasem stosowany w zastępstwie czerni. To barwa mistycyzmu i równoważenia aury. Uzdrawia, zwłaszcza po traumach, chroni domostwa wprowadzając zgodę wśród domowników, naturalizuje nieuczciwość. Uważam, że większość jego pracy wynika z wysokiej wibracji i wznoszeniu ludzi na wyższy poziom postrzegania, przez co sprawy świata materialnego schodzą na dalszy plan.

 FIOLET – klasyczny fioletowy, kolor bzu – to idealizm, postęp, uzdrowienie, duchowe wsparcie, tolerancja, wiedza magiczna (zapewne przez skojarzenia z Uranem, futuryzmem i Erą Wodnika). Używamy do poszerzenia zdolności parapsychicznych, ochrony przed wszelkim złem, zdejmowania uroków, usuwania negatywnej karmy, porozumienia, oraz w czasie podejmowania decyzji, by były one słuszne

 

Rodzina różów:

magenty, amaranty, purpury, fuksje...

 RÓŻOWY – jasny różowy – to często przyjaźnie, miłość emocjonalna, duchowe przebudzenie i tak też je stosujemy. Rytuały z różowym kolorem poprawią nastrój, wzmocnią miłość rodzinną i przyjaźnie, uzdrowią emocje, sprowadzą spokojny sen. Magia świec w kolorze różowym to magia młodości i subtelnych zmian.

 FUKSJA – ciemny różowy – to ochrona domowego ogniska, uzdrawianie emocji, rytuały silnego przywiązania, umacniania przyjaźni.

 PURPURA – kolor wina, pogranicze różu i fioletu – uzdrowienie duchowe, dodanie tempa wydarzeniom to właśnie domena tego koloru. Pomaga pokonać przeszkody, wzmacnia egzorcyzmy, dodaje siły innym świecom.

 

Rodzina brązów:

ugry, czekolady, sieny, beże, kasztany, cynamonowe, mahoniowe, tabakowe, ochry, sepie...

 UGIER – jasny brąz – z powodu podobieństw do złotego, uznałbym go za kolor bogactwa, dostatku, urodzaju. Zatem i rytuały byłby podobne, związane z plonami, z poprawą sytuacji finansowej, urodzajem.

 KASZTAN – ciemny, ciepły brąz, kolor urodzajnej, próchnicznej ziemi – wprowadzi równowagę, rozwinie postrzeganie pozazmysłowe, wspomoże zdobywanie wiedzy, koncentrację, intuicję, uziemi. Brąz związany jest z domostwem, z ochroną posiadania i uzdrowieniem, zarówno domu, jak i związanych z nim hodowli – zwierząt domowych, zasiewów i roślin. Chroni materię, stabilizuje naszą sytuację, zapewnie podstawowe materialne potrzeby, obdarowując bezpieczeństwem. Pomaga w sprawach sądowych.

 

 

 

Rodzina barw metalicznych

– tak to trzeba nazwać – opalizujących: złoto, srebro, czasem miedź –

jednak nią nie zajmiemy się, gdyż bliżej jej do złota.

 ZŁOTO – tutaj nie trzeba wyjaśniać. Żółty metal, swoje odcienie od cytrynowego po pomarańczowy zawdzięcza domieszce srebra, lub miedzi. W jubilerstwie stosuje się także inne domieszki osiągając barwy od srebrnej po błękitną, jednak nas interesuje słoneczny odcień tej barwy, po prostu złoto – to symbol aktywnej, męskiej energii w przyrodzie. Wspomaga zrozumienie, przyciąga bogactwo i pieniądze, potęguje pewność siebie. Używamy w rytuałach powodzenia, uzdrawiania, zdobywania zaszczytów i honorów, przyciągania kosmicznych wpływów. Czasami zastępowany żółtym, choć sam preferuje miodowy.

 SREBRO – podobnie jak złoto, a nawet bardziej nie trzeba wyjaśniać tego połyskliwego, lustrzanego koloru – symbolizuje pasywny, żeński element w przyrodzie, Księżyc, zwycięstwo, rozwój zdolności i równowagę. Przez powiązanie z Księżycem i wodą będzie wspierał rozwój duchowy, poszerzał intuicje sprzyjając wizjom, wróżeniu, intuicji, oczyszczeniu, leczeniu i harmonii. Zastępowany szarością, lub bielą.

 

Z niuansów kolorów, ich połączenia, przenikania, zderzenia i zestawienia, a nawet kolejności wynikają całkiem nowe jakości, jakie widać w naszych świecach afirmacyjnych, albo intencyjnych.
Ale to już materiał na inny czas, a nawet na weekendowe spotkanie, bo to już temat rzeka! 

 

PS. A zieleń od której zacząłem… po latach zdałem sobie sprawę, że dla naszych przodków ciemnobrązowa ziemia oznaczała ziemię urodzajną, na której wiosną następowała eksplozja bujnej zieleni. Znaczyło to tyle, że zbiory będą udane, skoro tak obficie ziemia obrodziła. Ot cała zagadka! Ufam, że gdzieś genetycznie przekazano nam tę wiedzę… ciemny brąz – będzie dobrze rosło: warzywa, zboża, owoce, zieleń obrodzi i będzie dostatek… teraz już wiem, dlaczego używam zielonych świec do rozwoju i dostatku, a brązowych jako kumulacji i bezpieczeństwa.

 

*- tekst powinien nosić tytuł "o kolorach w czarostwie i wierzeniach ludowych" ;-)
Niektórzy bowiem mogą się denerwować, że magia jest tylko wysoka, a ja tu rozprawiam o magii niskiej. Ale o tym innym razem :-D

Komentarze do wpisu (1)

10 grudnia 2018

Dziekuje pieknie za duzo ciekawych informacji! Super!

Cedrowe Wzgórza - Sklep magiczny i Pracownia Sztuki Ezoterycznej

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl